FANDOM


Clipboard01

Zdzisław Antoniewicz

Armenia41a

Herb wielkoksiążęcego domu Bagratuni (Բագրատունի) oraz Królewstwa Armenii Zachodniej

Zdzisław Jan Antoniewicz (Zdzisław Hovhannesz Bagratuni-Antoniewicz de Bołoz - Զդզիսղավ Հովհաննես Բագրատունի Անտոնիեվիչ Պողոսի Անիեցի) (*3 lutego 1908 Posen, Prusy, †21 października 1984. Poznań, Polska) – Osoba szczególnie zasłużona dla Polski, Ormianin polski, dziennikarz, literat, dyplomata, wyczynowiec i działacz sportowy, krajowy i międzynarodowy trener, a potem sędzia pływacki i motorowy, zapalony działacz społeczny na rzecz propagowania i pogłębiania przyjaźni polsko-węgierskiej, autor wielu wspomnień, w czasie drugiej wojny światowej polski oficer, dyplomata i wydawca polskich książek i gazet, działacz antyhitlerowskiego i antysowieckiego ruchu oporu.[1] Był przyjacielem Augusta Hlonda, Stanisława Mikołajczyka, hr.Edwarda Bernarda Raczyńskiego, arcybiskupa Antoniego Baraniaka, Jana Ulatowskiego, Jerzego Giedroycia, Zbigniewa Herberta, Leona Orłowskiego i innych.

Biografia Edytuj

Odznaczenia-ZdzisC582awaAntoniewicza

Odznaczenia Zdzisława Antoniewicza

ZdzisławElsőÁldozó

Zdzisław Antoniewicz po pierwszej komuni

Zdzisław Jan Antoniewicz — syn jednego z dowódców Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 i Poległego Na Polu Chwały w wojnie polsko-bolszewickiej oficera I Brygady marszałka Józefa Piłsudskiego, Zygmunta Antoniewicza i Józefy Kurzyńskiej. Po śmierci ojca pod Lwowem, matka sama go wychowywała. Już jako młodzieniec, wyczynowo uprawiał sport pływacki i motocyklowy zdobywając różne nagrody. Jeszcze w dzieciństwie został przyjacielem późniejszego premiera Stanisława Mikołajczyka, który razem z jego ojcem i dziadem walczył w Powstaniu Wielkopolskim, a potem razem z jego ojcem w Wojnie polsko-bolszewickiej. W 1925 ukończył w Poznaniu Gimnazjum im. Karola Marcinkowskiego. Po tym postanowił zostać oficerem Wojska Polskiego. W tym interesie, w 1930 ukończył wojskowy kurs fotograficzno-fotolaborancki i został porucznikiem podchorążym rezerwy.


W 1939 roku debiutował jako dziennikarz w dziale sportowym prawicowego dziennika Kurier Poznański. Chociaż nie był obojętnym do polityki, bo przecież ojca utracił w walce przeciwko bolszewizmowi, po zawarciu Paktu Ribbentropa-Molotowa, pod pseudonimem napisał artykuł o tym, że między ideologią stalinowską i hitlerowską są tylko nieistotne różnice, bo narodowy i leninowski socjalizm wyrosły z tego samego źródła. Wynikiem tego Zdzisław Antoniewicz jako jeden z pierwszych znalazł się na listach gończych zarówno hitlerowskiego Gestapo jak i stalinowskiego NKWD.

Lata drugiej wojny światowej Edytuj

ZdzisławOrazMikołajczyk1934

Stanisław Mikołajczyk i Zdzisław Antoniewicz w Kopenhadze w 1923 r. Z tyłu: Jan Ulatowski.

Zdzisław1928Antwerpenben

Stanisław Mikołajczyk (siedzi pośrodku) i Zdzisław Antoniewicz (strzałka) i inni późniejsi pracownicy rządu emigracyjnego RP w Londynie w 1928 r w Antwerpii

Zdzisław1937-38

Stanisław Mikołajczyk i Zdzisław Antoniewicz w 1937 r w Tatrach. Od dzieciństwa byli przyjaciółmi.

KözösMagy-LengyHatárKádárGyulaX

w 1939 roku polscy i węgierscy żołnierze przyjaźnią się na wspólnej granicy polsko-węgierskiej. Drugi z lewej płk Gyula Kádár

Clipboard02

Uroczystość w Balatonboglár, w 1943 roku w jedynym wówczas w Europie polskim gimnazjum. I sekretarz Poselstwa RP, wicedyrektor Instytutu Polskiego w Budapeszcie Zdzisław Antoniewicz, hrabina Erzsébet Szapáry, komisarz rządowy d/s uchodźczych, minister dr. József Antall senior, poseł Sejmu RP Henryk Sławik i proboszcz w Balatonboglár, późniejszy Prezes węguerskiego Zgromadzenia Narodowego ks. kanonik dr. Béla Varga

TygodnikPolski1944-03-19

jeden z numerów gazety „Tygodnik Polski - Materiały Obozowe”, redagowanego przez Zdzisława Antoniewicza na Węgrzech

Porucznik-podchorąży Zdzisław Antoniewicz, we wrześniu 1939 roku, po hitlerowsko-stalinowskiej agresji na Polskę, razem z innymi rodakami-patriotami, wstąpił do Wojska Polskiego i wziął udział w kampanii wrześniowej, za co kilkakrotnie odznaczono jego. Po kapitulacji musiał uciekać zagranicę, bowiem dobrze wiedział: ani niemieckiej, ani sowieckiej niewoli nie przeżyje! I miał rację! Bez względu na wiek i płeć, Rosjanie i Niemcy tłumnie mordowali Polaków. Uciekł do Węgier, bo od dziecka był wielkim przyjacielem i wielbicielem Węgier, czasami burzliwej wspólnej przeszłości, również z pochodzenia Ormian generałów: Józefa Bema, Sándora Petőfiego, Vilmosa Lázára, Ignáca Töröka, Jánosa Czetza i Ernő Kissa. Doskonale wiedział, że honor Węgrów uratuje nie tylko jego, ale i jego rodaków. Nie pomylił się! Do Węgier uciekło wówczas 140.000 polskich uchodźców cywilnych i wojskowych, między nimi dużo żydów. Wielu uzbrojeni po zęby w pełnym rynsztunku bojowym. A Bracia-Węgrzy dobrodusznie przymykali na to oczy! Co więcej: polskim oddziałom bojowym umożliwili przemaszerowanie do granicy jugosłowiańskiej w pełnym rynsztunku bojowym, skąd z nieznacznymi objazdami przedostali się do Francji, gdzie w Angers odradzały się polskie siły zbrojne! Wszystko to wówczas, kiedy Premier Węgier hrabia Pál Teleki odrzucił żądanie Hitlera przepuszczenia oddziałów bojowych Wermachtu linią kolejową KoszyceMichaľanyVelejte (Veľaty) – Terebélyes (Trebišov) – Łupków, w celu zaatakowania Polski ze wschodu! O tych czasach narodziło się wiele wspomnień, opublikowanych w prasie i w książkach, które są kolejnymi namacalnymi dowodami przyjaźni polsko-węgierskiej i bezprzykładnego bohaterstwa członków rodziny Antoniewicz! Tą to przyjaźń przestępczo i amoralnie zaatakowali i zakwestionowali bolszewiccy funkcjonariusze WSPR-WPS i organów bezpieczeństwa, którzy przez dziesięciolecia sukcesywnie atakowali, szykanowali i zniesławiali Zdzisława Antoniewicza i jego rodzinę.

Uchodźca polski i dyplomata RP w Węgrach Edytuj

494px-MagyarországiHáborúsLengyelKönyvek11

Instytut Polski corocznie wydawał roczniki polskie. Redaktorem i wydawcą był I sekretarz Poselstwa RP Zdzisław Antoniewicz.

400px-MagyarországiHáborúsLengyelKönyvek05

Książkę Ormianina z pochodzenia Ady Endre po polsku, w tłumaczeniu Tadeusza Fangrata wydał kompetentny kierownik Instytutu Polskiego — I sekretarz Poselstwa RP Zdzisław Antoniewicz.

Po utraceniu niepodległości Polski, Zdzisław Antoniewicz uciekł do Węgier i początkowo trafił do polskiego obozu w Magyarcsanád. Stąd na życzenie przyjaciół-ziomków z Polskiego Rządu Emigracyjnego w Londynie, bardzo szybko znalazł się w Budapeszcie. Zdzisław Antoniewicz nie uciekł na wielokrotnie bezpieczniejszy Zachód, a przecież mógł to zrobić. Pozostał tu, bo tak dyktowało to jemu sumienie: tu jest znacznie bardziej potrzebny! Ale o to poprosili jego także przyjaciele-ziomkowie z Poznania, którzy byli wysoko postawionymi funkcjonariuszami Rządu Emigracyjnego RP w Londynie. Między nimi był hrabia Edward Raczyński (w latach 1934-1945 Ambasador RP w Londynie, w latach 1941–1943 Minister Spraw Zagranicznych RP, w latach 1979–1986 Prezydent RP na Emigracji), Wicepremier (1940–1943), a potem Premier (1944),Stanisław Mikołajczyk , Poseł RP w Budapeszcie (do stycznia 1941) Leon Orłowski, polski Konsul w Budapeszcie Józef Zarański, dyrektor Instytutu Polskiego w Budapeszcie, Prof.Dr. Zbigniew Załęski, attache prasowy Poselstwa RP w Budapeszcie Jan Ulatowski i b. naczelnik Wydziału Prezydialnego Ministerstwa Przemysłu i Handlu RP Jerzy Giedroyć — późniejszy wydawca i redaktor naczelny paryskiej Kultury. Zdzisław Antoniewicz (awansowany przez gen. Władysław Sikorskiego jako Ministra Spraw Wojskowych do stopnia podpułkownika d/s specjalnych poruczeń) jako I sekretarz Poselstwa[2] RP został wicedyrektorem Instytutu, a wewnątrz tego odpowiedzialnym za sprawy kościelne, prasowo-wydawnicze, wywiadowcze, oraz młodzieży i studentów (od stycznia 1941, kiedy Poselstwu RP cofnięto uznanie, zdecydowaną większość jego kompetencji przejął Instytut Polski, który dzięki władzom węgierskim, formalnie, dla zmylenia Niemców, przeszedł pod skrzydła Uniwersytetu im. Pétera kardynała Pázmány w Budapeszcie, a jego pracownicy zostali obywatelami węgierskimi i pracownikami uniwersyteckimi).

Partner i przyjaciel czołowych węgierskich polityków i duchownych Edytuj

MagyarországiHáborúsLengyelKönyvek10

Wydawnictwo Instytutu Polskiego w Budapeszcie

Zdzisław Antoniewicz bardzo wiele zdziałał na rzecz przyjaźni polsko-węgierskiej, dla Polski! Jako krewny komisarza rządowego d/s uchodźczych ministra dr. Józsefa Antalla seniora (ojciec chrzestny syna Rolanda, ojciec późniejszego Premiera Węgier dr. Józsefa Antalla juniora), bardzo szybko nawiązał kontakt z najważniejszymi politykami oraz osobistościami kościelnymi i wojskowymi Królewstwa Węgier, którzy do końca swojego życia traktowali jego jako swojego serdecznego przyjaciela! W dowództwie naczelnym pułkownik Kálmán Kéri (później przez Premiera dr. Józsefa Antalla juniora awansowany do stopnia generała broni i wybrany posłem do Parlamentu Węgier), pułkownik Zoltán Baló, generał broni Vilmos Nagybaczoni Nagy i inni. Spośród czołowych polityków redaktorzy naczelni prawicowego dziennika Magyar Nemzet Sándor Pethő i jego syn Tibor Pethő, poseł Endre Bajcsy-Zsilinszky, Minister Spraw Wewnętrznych witeź Ferenc Keresztes-Fischer i wielu innych, dzięki którym Węgry nie wydały hitlerowcom i ich sojusznikom — sowietom ani jednego Polaka! Wręcz przeciwnie! W czym tylko mogli, pomagali uchodźcom polskim! Ze strony kościoła katolickiego obok Prymasa Jusztiniána Serédi i jego koadjutora, biskupa Zoltána Meszlényiego, jego sekretarz a zarazem dyrektor departamentu katolickiego Ministerstwa Oświaty, Kultury i Wyznań ks.dr.prałat Miklós Beresztóczy, proboszcz w Balatonboglár ks.dr.kanonik Béla Varga — późniejszy Prezes Węgierskiego Zgromadzenia Narodowego, oraz proboszcz z Balatonlelle — późniejszy Prymas ks. László Lékai, proboszcz z Zalaegerszeg, ks.protonotariusz apostolski József Pehm — późniejszy Prymas ks. József kardynał Mindszenty, sufragan diecezji w Győr, ks.biskup baron Vilmos Apor oraz biskup ordynariusz diecezji w Vác, ks. Árpád Hanauer, a także prowincjał węgierski zakonu OO Dominikanów, O.biskup Bertalan Badalik. To właśnie dzięki ich skutecznej pomocy udało się uzyskać to, że w Balatonboglár działało jedyne wówczas w Europie polskie gimnazjum, a w Vác szkoła i sierociniec polskich dzieci żydowskich.

Dzałalność twórcza i społeczna w Węgrach Edytuj

ZdzisławAmagyarcsanádiTáborban-megjNyíllal2

Zdzisław Antoniewicz wśród poolskich oficerów i podchorążych w obozie w Magyarcsanád. Pośrodku węgierski dowódca obozu - nadporicznik Sándor Mihály

ZdzisławVarsóbanÚszóedzőTanfolyamVégzősei

Zdzisław Antoniewicz w szkole podchorążych jeszcze przed wybuchem II wojny światowej

Id.AntallJózsef

minister dr.József Antall senior i jego dedykacja zdjęcia dla rodziny Antoniewicz i chrześniaka Rolanda

Podczas pobytu w Węgrach, Zdzisław Antoniewicz był bardzo pracowity i uczynny. Redagował polskie gazety (najważniejsze Wieści Polskie, Tygodnik Polski-Materiały Obozowe, a potem od marca 1944 Słowo — (Jenő Kajtár z powodu ówczesnego węgierskiego prawa prasowego, jako Węgier był tylko formalnie odpowiedzialnym redaktorem i wydawcą!), wydawał książki i podręczniki szkolne, kierował tajnymi szlakami kurierskimi Budapeszt-Zakopane-Kraków i Budapeszt-Londyn, ułatwiającymi kontakt między Rządem Emigracyjnym RP w Londynie i dowództwem Armii Krajowej w Warszawie, oraz formalnie podlegającemu Edmundowi Fietz-Fietowiczowi polskim wywiadem w Węgrach, który starał się rozpracować i zdemaskować wojenne przestępstwa Niemców i Sowietów oraz ich akcje przeciwko uchodźcom polskim w Węgrach. Również on odpowiadał za opiekę polskimi uchodźcami. A kiedy w styczniu 1941 roku pod coraz silniejszą presją hitlerowców, doszło do zlikwidowania Poselstwa RP w Budapeszcie, zajmował się wieloma takimi sprawami, które były wyłączną kompetencją Posła RP, utrzymując bezpośredni kontakt z Premierem hr.Pálem Teleki i członkami jego rządu. Z ramienia Instytutu Polskiego on odpowiadał za oświatę wielotysięcznej rzeszy polskich dzieci i młodzieży, których część uczęszczała do szkół węgierskich i na studia na węgierskie uczelnie. Dzięki czynnej pomocy Niezależnej Partii Drobnych Rolników (Független Kisgazdapárt - FKgP), opierając się o pomoc Komisarza Rządowego d/s Uchodźczych, ministra dr. Józsefa Antalla seniora, oraz węgierskiego kościoła katolickiego, wziął udział w powołaniu do życia jedynego wówczas w Europie polskiego gimnazjum w Balatonboglár.
06

Wspomnienia z Węgier Zdzisława Antoniewicza wydane w PRL. Bolszewicka cenzura niemiernie pokreśliła je, wyrzucając i przepisując fakty nieprzyjemne dla bolszewickiej dyktatury.

Baratok

Wspomnienia Zdzisława Antoniewicza wydane w Węgrach również pokreśliła i przerobiła cenzura komuny.

Kiedy pod coraz silniejszą presją hitlerowską, w styczniu 1941 roku władze węgierskie zmuszone zostały cofnąć uznanie polskim dyplomatom i Poselstwu RP w Budapeszcie, Premier hr.Pál Teleki jasno i jednoznacznie powiedział: „odtąd ja będę Ambasadorem RP w Węgrach“, a rolę Poselstwa RP przejął Instytut Polski, który formalnie trafił pod opiekuńcze skrzydła Uniwersytetu im. Pétera kardynała Pázmány w Budapeszcie, stając się jednym z jego instytutów, a jego kierownicy i pracownicy stali się węgierskimi urzędnikami. Według ówczesnego prawa urzędnikiem węgierskim mógł zostać tylko obywatel węgierski, więc Premier hr.Pál Teleki stworzył wtedy bezprzykładny precedens: wydał polecenie Ministrowi Spraw Wewnętrznych witeziowi Ferencowi Keresztes-Fischer nadania obywatelstwa węgierskiego w trybie ekspressowym wszystkim pracownikom Instytutu Polskiego! Dzięki temu hitlerowcy nie mogli już protestować z tego powodu, że w Węgrach działają polscy dyplomaci! Co więcej: kierownicy Instytutu oraz przywódcy polskiego ruchu oporu otrzymali węgierskie paszporty dyplomatyczne! Na takim paszporcie jeździł kilkakrotnie do Londynu Edmund Fietz-Fietowicz, kiedy Węgry postanowiły przejść na stronę aliantów, a węgierscy politycy liczyli w tym na pomoc Polski.


Zdzisław Antoniewicz oficjalnie był komisarzem Ministra Opieki Społecznej Rządu Emigracyjnego RP Jana Stańczyka. Ale niezależnie od tego jego kompetencje pozostały bezzmienne. Jego działalność Emigracyjny Rząd RP w Londynie bardzo szybko uhonorował Krzyżem Wielkim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a później awansem na stopień pułkownika d/s specjalnych poruczeń Rządu RP.

Lata okupacji hitlerowskiej i sowieckiej Edytuj

Zdzisław Antoniewicz 19 marca 1944 roku w kościele katolickim pod wezwaniem Świętego Franciszka z Asyżu przy placu Bakáts, we wczesnych godzinach rannych, w obecności takich przyjaciół, jak Prof.dr.István Csapláros, minister dr.József Antall senior, László Nánási, red.red.Sándor Pethő i Tibor Pethő, oraz inni, wziął za żonę matkę Rolanda, Jana i Elżbiety węgierską Ormiankę Terezę Ilonę Karapancsits — właścicielkę pobliskiego sklepu mleczno-nabiałowego przy ulicy Ráday. Tu od początku wojny, tłumnie i bez rzucania się w oczy, spotykali się nie tylko uchodźcy polscy, ale także działacze polskiego ruchu oporu na Węgrzech. To uratowało życie jemu i bardzo wielu obecnym na ślubie węgierskim prawicowym patriotom-polonofilom oraz działaczom polskiego ruchu oporu! Bowiem hitlerowcy tego dnia dokonali napaści zbrojnej na Węgry, a w tajemnicy, jako „turyści“ przybyli do Węgier funkcjonariusze Gestapo, już we wczesnych godzinach rannych zabrali się do aresztowania i mordowania nie tylko Polaków — funkcjonariuszy najróżniejszych polskich instytucji uchodźczych (w polskiej przychodni lekarskiej na Fő utca wymordowano wszystkich lekarzy i pielęgniarki), ale także ich węgierskich przyjaciół — mecenasów! Aresztowano wtedy bardzo wielu członków rządu węgierskiego oraz działaczy najróżniejszych partii i organizacji społecznych, a nawet księży i zakonników. Między nimi był jego krewny — komisarz rządowy d/s uchodźczych minister dr. Józsefa Antall senior, który wyparł się znajomości z Polakami i udzielania im jakiejolwiek pomocy ponad tej, którą przewiduje prawo międzynarodowe!

Po ślubie Zdzisław Antoniewicz jeszcze „nie spoczął na laurach“! Razem z żoną udał się do Instytutu Polskiego na Múzeum körút, gdzie przed budynkiem stał już hitlerowski strażnik oczekujący nadejścia gestapowców. Nie wahając się, oboje wślizgnęli się na tylne podwórze posesji, skąd przez lufcik ubikacji dostali się do wnętrza Instytutu! Zapakowali i zabrali ze sobą wszystkie kartoteki Polaków i Węgrów-polonofilów oraz wszelkie dokumenty, które nie powinny wpaść w ręce Niemców. Zabrali także maszynę do pisania oraz polski sztandar, którego ich syn Roland do dzisiejszego dnia strzeże jak bezcenny skarb. Wiele z skarbów i pamiątek posiada wnuczka Ździsława a córka Jana. Podczas okupacji hilerowskiej Węgier, Zdzisław Antoniewicz początkowo ukrywał się na prowincji, ale prace i obowiązki związane z redagowaniem „Słowa“ i ratowania rodaków, zmusiły go do powrotu do Budapesztu. Przy pomocy polskich przyjaciół z Londynu, oficjalnie został kierownikiem polskiej sekcji Międzynarodowego Czerwonego Krzyża na Węgry i funkcję tą praktycznie spełniał do końca pobytu w Węgrach, pomagając powrót rodaków do Polski, w tym wielotysięcznej rzeszy więźniów powracających z obozów koncentracyjnych w Austrii i często potrzebujących natychmiastowej opieki lekarskiej i socjalnej. W tym bardzo pomocny był jemu przyjaciel z Zakopanego — mgr.Tadeusz Jach.

Z tego małżeństwa urodzili się jego synowie: Roland Antoniewicz (16 lutego 1946 r, Budapeszt) i Jan Antoniewicz (15 listopada 1947 r Poznań).

Z deszczu pod rynnę — uniknął aresztowania przez hitlerowców, przez sowietów nie Edytuj

Ul.27 grudnia

Tablica na ścianie więzienia UB przy ul.27 grudnia - róg.ul.Ratajczaka w Poznaniu, gdzie więziono i katowano Zdzisława Antoniewicza

Po nastąpieniu okupacji sowieckiej Rosjanie zaczęli nękać Polaków, ale na szczęście wśród sowieckich oficerów znaleźli się Ormianie, którzy bezwarunkowo pomagali Zdzisławowi Antoniewiczowi, ostrzegając jego o konkretnych planach dotyczących przebywających w Węgrach Polaków. 16 lutego 1946 r urodził się jego syn Roland, który również dał jemu dużo zajęć. Ale wkrótce na Węgrzech odbyły się wybory, w których decydujące zwycięstwo odniosła Niezależna Partia Drobnych Rolników, której przywódcami byli polonofile na czele z Józsefem Antallem seniorem, który został ministrem odbudowy, a potem finasów rządu Premiera Lajosa Dinnyésa. W Budapeszcie znów otworzyło swoje podwoje Poselstwo RP, a Zdzisław Antoniewicz został attaché prasowym, chociaż jego londyńscy przyjaciele właśnie jego chcieli mianować Posłem RP. Odmówił, tłumacząc, że jako działacz Międzynarodowego Czerwonego Krzyża skuteczniej może reprezentować interesy Polski i Polaków, gdyż Rządu Emigracyjnego RP w Londynie hitlerowcy nigdy nie uznali. Popełnił błąd z objęciem funkcji attaché prasowego Poselstwa RP, bo po dojściu do władzy w Polsce bolszewickich sprzedawczyków i kolaborantów, nagle wezwano jego do kraju pod pretekstem potwierdzenia jego funkcji w Poselstwie RP i przejścia „kilkumiesięcznego obowiązkowego doszkolenia”. Zawsze ostrożny Zdzisław Antoniewicz nie zauważył tego, że jest to pułapka! Załadował dobytek swój i swojej żony do wagonu towarowego węgierskich koleji MÁV i powrócił do Polski. Na granicy w Zebrzydowicach, polscy ubowcy wywlekli jego z wagonu, na oczach rodziny pobili i skopali jego, a potem aresztowali. Latami siedział w areszcie śledzcym Urzędu Bezpieczeństwa, dosłownie „w cieniu szubienicy”, m.inn. w Jaworze i w ponurym więzieniu przy ulicy 27 grudnia w Poznaniu. Męczono, katowano jego, a potem nagle wypuszczono w nadzieji, że naprowadzi ubowców na ślad Stanisława Mikołajczyka. Ale on przezornie czasowo zerwał wszelkie kontakty ze swoimi londyńskimi przyjaciółmi. Tymczasem nie znająca języka polskiego jego żona, latami sama wychowująca trójkę dzieci, w Poznaniu bardzo szybko stała się nader popularna jako „Węgierka”. Do Wydarzeń Poznańskich w czerwcu 1956 r, pracował najpierw jako kabinowy na pływalni przy ul. Wronieckiej w Poznaniu, a potem jako trener pływacki KS „Unia“. Dopiero w wyniku odwilży, która nastąpiła po śmierci Stalina, mógł wrócić do pracy dziennikarskiej. Bo Zdzisława Antoniewicza ubowcy okrzyczeli „wrogiem klasowym”. W redakcji dziennika „Express Poznański” najpierw był kierownikiem działu sportowego, a potem redaktorem technicznym, a po 1956 r jako redaktor techniczny pracował w prasie ludowej: „Gazecie Chłopskiej“ i „Dzienniku Ludowym“. Kiedy w czerwcu 1956 r w Poznaniu wybuchly Wydarzenia Poznańskie, wziął udział w walkach na rogu ulic Kochanowskiego i Dąbrowskiego, gdzie powstańcy zaatakowali gmach Urzędu Bezpieczeństwa.

Również podczas amoku komuny wyłącznie absorbowała jego przyjaźń polsko-węgierska Edytuj

800px-RolandSzülei-1944-03-19-EsküvőjeNásznéppel

ślub Zdzisława Antoniewicza i Terezy Ilony Karapancsits w kościele katolickim p.w. świętego Franciszka z Asyżu na pl.Bakáts w Budapeszcie

ZdzisławKönyve3

jedna z książek Zdzisława Antoniewicza napisana wspólnie z Prof.Dr.Istvánem Csaplárosem, kierownikiem Katedry Hungarystyki UW

Ilus1928ban20évesen

żona Zdzisława Antoniewicza - Tereza Ilona Karapancsits

ZdzisławALengyel-MagyarBarátságBajnoka

Zdzisław Antoniewicz na jednej z prowęgierskich imprez kulturalnych jako konferansjer

08

Ostatnie zdjęcie Zdzisława Antoniewicza - w Budapeszcie w gościnie u syna w 1983 roku

572px-Poznań1956GyógyszergyüjtésMagyaroknakGifről

Zbiórka lekarstw dla Braci-Węgrów jesienią 1956 roku

Po zdławieniu Powstania w Poznaniu, rozwścieczeni ubowcy zabrali się do szukania i aresztowania uczestników wydarzeń. Zdzisław miał olbrzymie szczęście, bo jesienią 1956 roku do władzy dostał się Władysław Gomułka, który ogłosił amnestię dla więźniów politycznych i zarządził przerwanie procesów karnych, wytoczonych w Poznaniu uczestnikom Wydarzeń Poznańskich w czerwcu 1956 r. Na wieść wybuchu Rewolucji 1956 roku na Węgrzech, Zdzisław Antoniewicz razem z rodziną i przyjaciółmi zabrali się do zbierania odzieży, pieniędzy, żywności, krwi, leków i opatrunków dla bohaterskich Braci-Węgrów. Zebrane datki przewożono do Budapesztu przy pomocy Kurierów Tatrzańskich z lat II wojny światowej. Ta działalność charytatywna była genezą założenia przez Zdzisława Antoniewicza w Poznaniu pierwszego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, którego do śmierci był zapalonym organizatorem i Honorowym Prezesem. Dla byłych uchodźców co roku organizował wycieczki autokarowe i kolejowe do Węgier oraz uczestnictwo w Letnich Uniwersytetach Publicznych w Debreczynie (Debreceni Nyári Szabadegyetem). Zdzisław Antoniewicz w Polsce nie szczędząc czasu i sił, organizował akademie i najróżniejsze imprezy z okazji poszczególnych świąt węgierskich, zapraszał z Węgier wykładowców i artystów, którzy brali udział w najróżniejszych imprezach kulturalnych, przeważnie bezpłatnie. Oczywiście na działalność tą Ambasada WRL w Warszawie spoglądała z zazdrością i ze złością. Bo rodzina Antoniewiczów potrafiła w ciągu kilku dni zorganizować to, czego im - płatnym pracownikom węgierskiego MSZ (a raczej bezpieki) latami nie udawało się! Nic dziwnego, że działalności tej władze węgierskie do jego śmierci nie podziękowały, a Rolanda, który na Węgrzech w 1970 roku spóbował powołać do życia Towarzystwo Przyjaźni Węgiersko-Polskiej, zbierając deklaracje członkowskie ponad 1500 członków-założycieli, zresztą śmietanki kultury i nauki węgierskiej, tamtejsi esbecy spróbowali zamodować, deportować do PRL, a potem gdziekolwiek, zrobić z niego oszusta, przestępcę, ale wszelkie te szatańskie praktyki na szczęście spaliły się na panewce. Razem ze swoim synem Rolandem i Janem był przyjacielem Zbigniewa Herberta i Jerzego Giedroycia, z którymi utrzymywał stały kontakt.[3]


W lecie 1984 roku Zdzisław Antoniewicz zapilotował do Węgier kolejną grupę byłych uchodźców, a potem postanowił odwiedzić swoich przyjaciół — Braci-Węgrów w Siedmiogrodzie. Na granicy rumuńskiej w Ártánd funkcjonariusze rumuńskiej bezpieki (Securitate) porządnie pobili jego za to, że „jako obywatel polski miał czelność po węgiersku odezwać się do rumuńskich urzędników celnych“. Przez ponad tydzień trzymano jego w kacerze, oczekując aż znikną na jego ciele siniaki i inne ślady pobicia, po czym wyrzucili jego z Rumunii. Wrócił do Polski, gdzie wkrótce zmarł na wskutek obrażeń wewnętrznych. Pochowano jego na Alei Zasłużonych Cmentarza Junikowskiego w Poznaniu.


(Na podstawie oryginalnego rękopisu wspomnień Zdzisława Antoniewicza, nie spaczonego i wykręconego, oraz poprzekreślanego przez bolszewicką cenzurę PRL, a także oczekujących na wydawcę i wydanie sensacyjnych wspomnień jego syna — Rolanda Antoniewicza, jak i notatki biograficznej węgierskiej encyklopedii Metapedia:http://hu.metapedia.org/wiki/Zdzis%C5%82aw_Antoniewicz.)

Ważniejsze artykuły w gazetach i czasopismach Edytuj

JachTádéVöröskeresztesIg

Zaświadczenie mgr.Tadeusza Jacha o działalności na rzecz MCK - Delegatury na Węgry

MagyarországiLengyMenekültekTáboriMiséje1

Msza święta celebrowana przez Prymasa Jusztiniána kardynała Serédi, koncelebrowana przez Nuncjusza Papieskiego abp.Angelo Rotta, kanonika Béla Varga i proboszcza w Zalaegerszeg Józsefa Mindszentyego - późniejszego Prymasa dla żołnierzy polskich z obozu w Zalaszentgrót

800px-RolandBudapestenMásfélévesen02

Roland Antoniewicz jeszcze na Węgrzech

BalatonZdzisławRoland1947

Zdzisław Antoniewicz z synem Rolandem nad Balatonem latem 1947 roku

ZdzisławTördelőszerkesztő1960ANyomdábanIndítjaAlapot

Zdzisław Antoniewicz jako redaktor techniczny „Ekspressu Poznańskiego” w drukarni gazetowej przy ul. Zwierzynieckiej w Poznaniu

  • Zdzisław Antoniewicz: Lengyel sajtó Magyarországon 1939-től a felszabadulásig.Magyar Nemzet, 1975. november 6., 261. sz., rok XXXI.
  • Zdzisław Antoniewicz: Lengyelek Magyarországon 1939-1945. Valóság, 1975, 5.sz. 83-90.old.
  • Zdzisław Antoniewicz. 1550 dni. „Tygodnik Kulturalny, Warszawa”, 19 października 1969. rok XIII, nr.42 (645)
  • Zdzisław Antoniewicz. Między Wisłą a Dunajem. „Dziennik Ludowy , Warszawa”. nr 203 (357)
  • Zdzisław Antoniewicz. Uchodźcza prasa na Węgrzech (1939—1944). „Rocznik historii czasopiśmiennictwa polskiego, Zakład Narodowy im. Ossolińskih — Wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk ”. Tom XIV. Zeszyt 2-3 - strony=285-310|
  • Zdzisław Antoniewicz: Kétezer nap Magyarországon, Életünk, II. évfolyam, 1970/2. szám

Książki Edytuj

  • Rozbitkowie na Węgrzech – Wspomnienia z lat 1939-1946. Warszawa: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1987. ISBN 83-205-3801-7. (Spaczone i wykręcone, oraz poprzekreślane przez bolszewicką cenzurę PRL — Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk PRL)
  • Barátok a bajban: lengyel menekültek Magyarországon, 1939-1945, Európa, 1985. ISBN 963 07 3415 - (Spaczone i wykręcone, oraz poprzekreślane przez bolszewicką cenzurę WRL)
  • Wspomnienia Polskich Uchodźców na Węgrzech w latach 1939-1945. Federacja Stowarzyszeń Polsko Węgierskich RP, Warszawa 1999.
  • Menekült rapszódia. Lengyelek Magyarországon 1939-1945. Széphalom Könyvműhely Budapest, 2000. A kötet megjelenését - többek között - a Lengyel Köztársaság Külügyminisztériuma, a Nemzeti Kulturális Örökség Minisztériuma, a Magyar Köztársaság Belügyminisztériuma, és a budapesti Lengyel Nagykövetség támogatása tette lehetővé. ISBN 963902877-0
  • Csapláros István — Antoniewicz, Zdzisław: Bratankowie w krzywym zwierciadle. Warszawa, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1986.
  • Csapláros István — Antoniewicz Zdzisław: Jó barátok görbe tükörben. Budapeszt, Gondolat Könyvkiadó 1987 - ISBN 963-281-868-7 - na żądanie bezpieki, opuszczono nazwisko Zdzisława Antoniewicza jako współautora.

Odznaczenia Edytuj

  • Krzyż Walecznych (1939)
  • Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski z Gwiazdą (1943)
  • Złota Odznaka Honorowa P.Z.M. (1966)
  • Medal Zwycięstwa i Wolności 1945 (1972)
  • Złota Odznaka "Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej" (1976)
  • Zasłużony Działacz Kultury (1978)
  • Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1978)
  • Medal Za udział w wojnie obronnej 1939 (1982)
  • Odznaka Honorowa miasta Poznania (1982)
  • Odznaka Honorowa za Zasługi w Rozwoju Wielkopolski (1983)
  • Złota Odznaka Honorowa Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Węgierskiej im.Fr.Lista (1983)

Literatura Edytuj

Przypisy Edytuj

  1. http://hu.metapedia.org/wiki/Zdzis%C5%82aw_Antoniewicz
  2. Jeko świeżo upieczony maturzysta, autor tego wpisu w nagrodę otrzymał od rodziców dwutygodniowe wczasy na francuskiej Riwierze, gdzie zupełnie przypadkowo zetknął się z mieszkającym w pobliskich Alpach Nadmorskich (Alpes-Maritimes) z attaché prasowym Poselstwa RP w Budapeszcie do 1941 Janem Ulatowskim, który przez tydzień z wielką pasją opowiadał o swojej działalności w Węgrach. On to stwierdził, że podobnie do innych Ormian, Zdzisław Antoniewicz był człowiekiem bardzo skromnym i rangi, tytuły zupełnie nie obchodziły jego, a w dyplomatycznych rangach nie miał rozeznania. Uważał siebie za sekretarza Instytutu Polskiego, chociaż w rzeczywistości był I sekretarzem Poselstwa RP i zastępcą dyrektora Instytutu, Prof.Dr.Zbigniewa Załęskiego.
  3. http//hu.metapedia.org/wiki/Zbigniew_Herbert

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.