FANDOM


Tragedia w Monachium 1958.jpg

Wygląd samolotu "Elizabethan" po wybuchu

Jedną z największych tragedii w historii futbolu była tragedia w Monachium z roku 1958 roku, kiedy to zginęły 23 osoby, w tym 8 piłkarzy Manchesteru United.

Przebieg wypadku i jego okoliczności Edytuj

6 lutego 1958 czarterowy samolot "Elizabethan" z 43 osobami na pokładzie wracał z Belgradu, gdzie po zremisowanym meczu Manchester United i Crveną Zvezdą Belgrad (3:3) ten pierwszy zespół wywalczył dla siebie udział w półfinale Ligii Mistrzów, więc atmosfera wśród pasażerów była wspaniała. Zgodnie z planem samolot wylądował w Monachium, by uzupełnić paliwo. Obydwaj, kapitan i pilot byli najwybitniejszymi przedstawicielami British Airways. Podczas pierwszej próby startu z Monachium, kapitan i pilot usłyszeli nietypową pracę silnika, ale stwierdzając na podstawie doświadczenia, że tak się dzieje po tankowaniu. Wyłączyli silniki i wyszli sprawdzić maszynę. Wszyscy pasażerowie poszli do pobliskiej kawiarni, by czekać na decyzję, co do opóźnienia lotu. Jeden z piłkarzy wysłał telegram do właścicielki wynajmowanego przez siebie mieszkania, że wróci nazajutrz. Po sprawdzeniu maszyny piloci zdecydowali się lecieć. Pasażerowie szybko zauważyli, że coś z samolotem jest nie tak, gdyż mimo wielkiej prędkości, nie wznieśli się w niebo. Niektórzy krzyczeli, że zaraz zginą, inni głośno się modlili, a pozostali trzęśli się ze strachu. Jeden z piłkarzy, David Pegg, postanowił przesiąść się na sam tył samolotu, gdyż uważał, że tam będzie najbezpieczniej. Samolot ponad minutę jechał po pasie, przerwał ogrodzenie, przejechał przez jezdnię i uderzył w budynek, rozpadając się na dwie części oraz dziurawiąc zbiorniki z paliwem. Zginęli wszyscy z tylnej strony samolotu, tj.: Geoff Bent, Roger Byrne, Eddie Colman, Mark Jones, David Pegg, Tommy Taylor, Liam Whelan. Jeden z piłkarzy, Harry Gregg, o własnych siłach wyciągnął z płonącego samolotu Bobby'ego Charltona i Dennisa Viletta. Z tego też kadłuba udało się wywlec trenerowi Matta Busby'ego. W szpitalu zmarł Duncan Edwards. Na ścianie trybuny East Stand stadionu Old Trafford znajduje się "monachijski zegar" z datą 6 lutego 1958.

Wiersz "Kwiaty Manchesteru" (The Flowers of English Football, the Flowers of Manchester) Edytuj

Na cześć poległych anonim napisał wiersz "The Flowers of English Football, the Flowers of Manchester"

Oryginalna wersja Edytuj

One cold and bitter Thursday in Munich, Germany,
Eight great football stalwarts conceded victory,
Eight men will never play again who met destruction there,
The Flowers of British Footbal, the Flowers of Manchester.
Matt Busby's boys were flying, returning from Belgrade,
This great United family, all masters of their trade,
The pilot of the aircraft, the skipper Captain Thain,
Three times they tried to take off and twice turned back again,
The third time down the runaway disaster followed close,
There was slush upon the runaway and the aircraft never rose,
It ploughed into the marshy ground, it broke, it overturned,
And eight of the team were killed when the blazing wreckage burned.
Roger Byrne and Tommy Taylor who were capped for England's side,
And Ireland's Billy Whelan and England's Geoff Bent died,
Mark Jones and Eddie Colman, and David Pegg also,
They lost their lives as it ploughed on through the snow.
Big Duncan he went too, with an injury to his frame,
And Ireland's brave Jack Blanchflower will never play again,
The great Matt Busby lay there, the father of his team,
Three long months passed by before he saw his team again.
The trainer, coach amd secretary, and member of the crew,
Also eight sporting journalist who with United flew,
And one of them Big Swifty, who we will ne'er forget,
The finest English 'keeper that ever graced the net.
Oh, England's finest footbal team its record truly great,
Its proud successes mocked by a cruel turn of fate,
Eight men will never play again, who met destruction there,
The Flowers of English football, the Flowers of Manchester.

— Anon

Tłumaczenie Edytuj

Pewnego zimnego i przykrego czwartku w Monachium w Niemczech,
Ośmiu zwycięskich piłkarzy wracało,
Ośmiu, którzy nigdy już nie zagrają, gdyż spotkali tam destrukcję,
Kwiaty brytyjskiej piłki, Kwiaty Manchesteru.
Chłopcy Matta Busby'ego wracali z Belgradu,
Ta wielka zjednoczona rodzina, wszyscy mistrzami w swym fachu,
Pilot tego samolotu, armator kapitan Thain,
Trzy raz próbowali się wznieść, lecz dwa razy musieli zawrócić.
Trzeciemu razowi towarzyszyła tragedia,
Z powodu błota, samolot nigdy się nie wzniósł,
Zaorał ziemię, przełamał, wywrócił,
Ośmiu z drużyny zginęło, gdy wrak stanął w płomieniach.
Roger Byrne i Tommy Taylor, którzy reprezentowali Anglię,
I Irlandczyk Billy Whelan i Anglik Geoff Bent, oboje zginęli,
Mark Jones, Eddie Colman i David Pegg też,
Stracili swoje życie, podczas zaorania ośnieżonej ziemii.
Wielki Duncan poleciał też, mimo swej kontuzji,
I dzielny Irlandczyk Jack Blenchflower, oni nigdy już nie zagrają,
Wspaniały Matt Busby, ojciec tejże drużyny,
Musiał poczekać trzy miesiące, zanim do niej powrócił.
Instruktor, trener i sekretarz oraz członkowie zespołu, również ośmiu sportowych dziennikarzy, którzy polecieli z United,
I jeden z nich, Wielki Swifty, którego nigdy nie zapomnimy,
Najlepszy angielski bramkarz, który kiedykolwiek strzegł ich bramki,
Ich wielkie sukcesy zostały zniweczone przez okropne dzieje losu,
Ośmiu, którzy nigdy już nie zagrają, gdyż spotkali tam destrukcję,
Kwiaty angielskiej piłki, Kwiaty Manchesteru.

— Anonim

Źródła Edytuj

  • Moja historia futbolu autorstwa Stefana Szczepłeka.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki